Czy sztuczna inteligencja poprawi Twoje zdjęcia?

Uczenie maszynowe rozwija się w zawrotnym tempie. Problemy, w których w łatwy sposób możemy wskazać poprawną lub błędną odpowiedź, pomagają w procesie szkolenia. Dzięki nim algorytm osiąga zamierzony cel, niezależnie od tego, czy jest to poprawna identyfikacja obiektów na obrazach, czy też zapewnienie odpowiedniego tłumaczenia z jednego języka na inny. Co jednak z dziedzinami, w których obiektywne oceny nie są dostępne? Na przykład, czy zdjęcie jest piękne, mierzy się jego wartością estetyczną, co jest pojęciem bardzo indywidualnym.

(© Google)

Profesjonalne (?) zdjęcie Parku narodowego Jasper w Kanadzie

Chcąc zbadać jak sztuczna inteligencja uczy się pracy nad subiektywnymi kwestiami, Google wprowadziło eksperymentalny system głębokiego uczenia się do tworzenia artystycznych treści. Naśladując bieg pracy profesjonalnego fotografa, AI wędruje panoramami krajobrazowymi z Google Street View i szuka najlepszej kompozycji, a następnie przeprowadza różne operacje obróki, aby stworzyć estetyczny obraz. Wirtualny fotograf Google „przejechał” około 40 000 panoram w obszarach takich jak Alpy, Park Narodowy Banff i Park Narodowy Jasper w Kanadzie, Big Sur w Kalifornii i Park Narodowy Yellowstone, i wrócił z kreacjami, które są imponujące, a niektóre nawet zbliżają się do profesjonalnej jakości – jak oceniają profesjonalni fotografowie.
Sztuczna inteligencja oblicza efekt końcowy na bazie stylów profesjonalnych fotografów, zasad kompozycji i obróbki obrazu. Algorytm sam decyduje o dostosowaniu poziomów świateł i cieni czy dobraniu nasycenia kolorów. Obraz zostaje utrwalony, tworząc nową kreację z pominięciem czynnika ludzkiego… Przerażające? zapewne dla niektórych tak, ale to już się dzieje i stale się rozwija.

(© Google)

Kolejne procesy przeprowadzane przez algorytm: wybór panoramy, kadrowanie, dopasowanie i zastosowanie efektów. Wszystkie przebiegają całkowicie automatycznie.

Twórcy algorytmu – Huia Fanga oraz Menga Zhanga mierzyli się z wieloma problemami. Estetyka zdjęcia jest bardzo subiektywną kwestia. Każdy z nas ma podobne percepcje w kwestii kompozycji obrazu i jego odbioru, ale emocjonalnie bardzo się różnimy. Naukowcy przeprowadzili badania, których wynik może zaskoczyć. Podczas testowania Creatismu, bo tak nazywa się algorytm, programiści poprosili zawodowych fotografów o zgadnięcie, które zdjęcie zrobił człowiek, a które jest dziełem wirtualnej maszyny. Okazało się, że nawet ludzie zajmujący się na co dzień profesjonalnie fotografią mieli problem z odróżnieniem, które zdjęcie jest czyje.

(© Google)

(© Google)

(© Google)
Jak dotąd nie do pomyślenia było żeby komputer sam świadomie wybierał kadry i pracował nad ich obróbką. Dotąd było to zadanie przeznaczone wyłącznie dla człowieka, teraz dzięki Creatism zaczęło się to zmieniać. Pozostaje zadać pytanie czy i w tym aspekcie człowiek zostanie zastąpiony przez komputery? A może raczej nie “czy” a “kiedy”…

Mr. Preston

Więcej informacji na blogu Google

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *